czerwca 27, 2018

Recenzje restauracji - Karczma przy Pałacu w Głuchowie 9/10


Tym razem kolejna recenzja restauracji z mojej podpoznańskiej okolicy. Trafiłam do niej z mężem zupełnie przypadkiem, nie znajdując wolnego miejsca w restauracji "pierwszego wyboru". Ale nie żałuję, bo naprawdę było warto ! Kuchnia typowo polska ze sporym wpływem rodzimej, tradycyjnej  kuchni kurpiowskiej właścicieli restauracji to po prostu fenomenalne połączenie, którego musicie spróbować. Dlaczego? Tego dowiecie się czytając dalej :)

Kuchnię kurpiowską charakteryzuje:

  • prostosa i naturalność
  • intensywne doprawianie
  • okraszanie dań tłuszczem i skwarkami
  • duży udział produktów pochodzących z lasów - grzybów , dziczyzny, borówek
  • podawanie ziemniaków pod każdą możliwą postacią - pieczonych , gotowanych, tartych, a nawet w formie klusek 
  • "smak jak u mamy" 
Kuchnia kurpiowska jest więc esencją polskości - jedzenie ma być smaczne, pożywne i tłuste, tak aby dawało energię nie tylko na cały poranek, ale i na cały dzień. W końcu pracujący tam chłopi musieli dobrze najeść się do ciężkiej pracy na polu - więc dzisiejsza, bardzo modna kuchnia fit nie za bardzo by się tam sprawdziła :) 

Karczma znajduje się prawie 35 km od centrum Poznania. Dość daleko, dlatego warto znaleźć czas na całodniową wycieczkę, najlepiej rowerową. Piękne tereny i okoliczność lasów sprawi, że szybko będziemy mogli spalić kaloryczny posiłek. 

Restauracja urządzona jest w klasycznym stylu. Gotuje w niej właściciel, a salę obsługuje właścicielka - za to bardzo duży plus. Podczas wybierania dań zostaliśmy zabawieni przyjemną rozmową, podczas której okazało się, że właściciele i mój M. pochodzą z tego samego regionu :)  Świat jest mały, ale gdyby nie otwartość właścicieli- zapewne byśmy się o tym nie przekonali. 

A teraz to, na co wszyscy najbardziej czekają - recenzja zamówionych dań :) Na samą myśl ślinka mi cieknie - mam ogromną nadzieję, że też będziecie mieli okazję tego spróbować :



Staropolski żurek z kiełbasą


Nie ma słów na określenie tego smaku! Ten niepozornie wyglądający żurek posiadał tak instensywny zapach, że jeszcze przed jego spróbowaniem wiedziałam, że będzie najlepszą wersją żurku, jaką kiedykolwiek jadłam. Aromatyczny, wędzony aromat zapamiętam chyba na zawsze :) Ale zapach to nie jedyna zaleta tej zupy. Dopełniona została:
- pyszną, delikatną kiełbasą
- gotowaną połówką jajka
- znakomicie dobranymi przypawami
To wszystko sprawia, że zupa bije na głowę wszystkie żurki jakie do tej pory jadłam. Dla niego z przyjemnością jeszcze wielokrotnie tu wrócę :)



Talerz dla 2 osób - Baba ziemniaczana , Pierogi , Kartacze + Kapusta zasmażana 


Typowo kupriowskie zestawienie - ziemniaki pod dwoma postaciami, okraszone solidną porcją skwarek :) Do tego pierogi z nieoczywistym na co dzień, ale oczywistym dla Kurpiów nadzieniem- dzieczyzną. I jakby tego było mało w zestawie mamy jeszcze solidną porcję pysznej, lekko kwaśnej zasmażanej kapusty. Naprawdę można się najeść- to danie na duży apetyt dla dwóch osób:

2 porządne, duże kartacze z nadzieniem mięsnym , okraszone skwarkami z cebulką
2 grube plastry smakowitej, delikatnej baby ziemniaczanej z dodatkiem gotowanych mięs
4 spore pierogi domowej roboty

Wszystko było dokładnie tak, jak być powinno - smak " jak u mamy " w najlepszym wydaniu. 


Bitki w sosie pieczeniowym z kopytkami i buraczkami 

Tutaj również do niczego nie można się było przyczepić. Pyszne, domowe kopytka. Solidna porcja bitek i zasmażane buraczki. Danie poprawne do granic możliwości o smaku dokładnie takim, jakiego się można po nim spodziewać. Więc, jeśli macie smak na to typowo polskie danie, zapraszam Was do Karczmy przy pałacu- a na pewno tej decyzji nie pożałujecie :)


Sałatka z kurczakiem i grillowanymi warzywami 


Bardzo lubię tego typu sałatki, z dodatkiem kilku warzyw na ciepło. Niestety ta nie do końca przypadła mi do gustu. Nie to, żeby była niedobra. Co to, to nie. Ale niestety czegoś jej brakowało. Kurczak w smaku niezły, ale niestety bardzo żylasty i niechlujnie pokrojony, każdy kawałek inny : mniejszy, większy, szerszy , węższy . A co za tym idzie nierównomiernie usmażony. Warzywa bardzo delikatnie grillowane, pieczarki prawie całkiem surowe. Sałatka dostaje 3- polecam więc tylko zdesperowanym wielbicielom grillowanych sałatek.
 Ale ani polska, ani tym bardziej kurpiowska kuchnia nie specjalizuje się w sałatkach, więc jestem w stanie zrozumieć przyczynę tego nietypowego w tym miejscu zjawiska. Wszystkie pozostałe dania biją to o głowę :) 


Sernik z bitą śmietaną

Pysznym zwieńczeniem obiadu był domowy deser.  Bardzo delikatny o przyjemnej strukturze i waniliowym smaku.

Podsumowując:

Restauracja przy pałacu w Głuchowie to doskonałe miejsce na polsko-kurpiowski obiad w wielkopolsce. Naprawdę warto odwiedzić to miejsce ! 

Obsługa - 10/10
Atmosfera - 9/10
Cena - 8/10
Smak - 9 /10

Polecam :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

DIY - Top 5 romantycznych prezentów, na które nie wydasz ani złotówki cz. I

Kolaż z podziękowaniami za wszystkie wspólne dni i noce - prezent DIY Do wykonania potrzebujesz - aparat fotograficzny, kolorową dru...

Copyright © 2016 Over The Heaven , Blogger